Pokazywanie postów oznaczonych etykietą lektura na lato. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą lektura na lato. Pokaż wszystkie posty

środa, 16 lipca 2014

tłumnie...

Dzień 68
Dziś dom pełen ludzi. Pierwszy przyszedł braciszek, potem ciocia, a na końcu siostra Anka z córą Weroniką. Tłumnie i gwarno. 

Poszliśmy z bratkiem załatwić ważną sprawę, a po drodze wstąpiliśmy do biblioteki, na lody i na zakupy. Wypożyczyłam dwie książki. Lektury typowe na urlop. Może uda mi się trochę nadrobić zaległości czytelnicze. Nawet jeśli nie są to pozycje zbyt ambitne.


środa, 2 lipca 2014

tłumnie

Dzień 54
Dziś w domu gwarnie i tłumnie. Przyjechała siostra z synem, jego dziewczyną i wnuczką oraz braciszek. Oczywiście im potowarzyszyłam i w efekcie do pracy usiadłam dopiero o 13. Skończyłam więc po 20... takie uroki pracy w domu. 

Wcześniej i tak musiałam pojechać do miejsca pracy na chwilę, w pewnej bardzo ważnej sprawie i miałam okazję poznać nowego psiaka szefostwa. Pies rasy rasy Akita Inu gabarytami przypomina niedźwiedzia ;D Wygląda jakby mógł zjeść wszystko co stanie mu na drodze, ale tylko polizał mi torebkę ;P W drodze powrotnej wstąpiłam też do biblioteki. Zbliża się urlop, więc jest szansa, że znajdę czas na czytanie :D A przy okazji, jeśli macie do polecenia jakąś lekką lekturę na lato, to proszę o sugestie.

Naprzemiennie świeciło dziś słońce i padał deszcz.