Pokazywanie postów oznaczonych etykietą rysunek. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą rysunek. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 11 sierpnia 2014

kotek na drzewku

Wczoraj wieczorem szef mi napisał, że do pracy mam przyjść na 10:00. Dzięki
dzień 94
temu mogłam trochę dłużej pospać ;) Ale i tak jestem zmęczona jakaś, co jest nawet widoczne, bo jak mnie szef zobaczył to spytał czy imprezowałam w weekend ;) 

Dziś obejrzałam prognozę pogody. Zwykle nie patrzę, bo nie wierzę w ich przewidywania. Ale się zdarzyło i Pan Pogodynek oznajmił, że to już "ostatnie upały na zawsze tego lata".... stwierdzenie tyle śmieszne (przez sformułowanie), co smutne (przez wieści). Wiem, wiem napisałam, że nie wierzę w prognozy. Jednak złym informacjom łatwiej dać wiarę, a miłośniczki słońca i gorąca taka wiadomość nie może nastrajać  optymistycznie....
W drodze na przystanek mijałam panią, która karmiła gołąbka. Niby nic nadzwyczajnego, ale ten jadł jej z ręki :D Fajny obrazek :) 

Jak juz mowa o obrazkach, to znalazlam chwile na relaks przy rysowaniu. Niestety nie takim rysowaniu jak zawsze... bez kredek pastelowych i artystycznego nieładu wokół ;)  Malutki obrazeczek wykonany ołówkiem, dokoloryzowany cienkopisem. 
Akcja 100happydays.com, zbliża się do końca :) Ciekawam, z jaką częstotliwością będą pojawiać się notki ;)

czwartek, 19 czerwca 2014

jabłko

Dzień 41
Dziś dzień świąteczny, więc lenistwo wskazane. Poszliśmy do kościoła, a potem relaks. Obejrzeliśmy z mamusią dwa filmy: "Chce się żyć" i "Blow". Oba świetne, przy drugim się zryczałam jak głupia, choć oglądałam nie pierwszy raz. Film na faktach, z moim ulubionym aktorem :) Johny Deep, gra tylko w dobrych filmach ;)

Potem graliśmy w remika. Przez tydzień nie wzięliśmy kart do ręki, więc czas był czas najwyższy, żeby 'poremikować'. Niestety nie mam się czym chwalić. Jacek mnie ograł :( Wynik 8:1

Wieczorkiem on oglądał mecz, a ja trochę pomazałam. Na co dzień nie mam czasu, więc postanowiłam ten czas wykorzystać. Późna pora, to nie brałam się za nic konkretnego. Ot tak, żeby nie wyjść z wprawy narysowałam jabłko ;)

środa, 28 maja 2014

rysunkowy relaks

Dzień 19
Dziś było dużo roboty w robocie ;) Pilnie musiałam skończyć teksty na stronę o dekoracjach. Sporo było do zrobienia, więc trzeba było zostać dłużej. Pisałam, pisałam i pisałam... Dlatego w domku po wszamaniu spóźnionego obiadu, w ramach relaksu sięgnęłam po kartkę z bloku i ołówek. Zrobiłam szybki rysunek, a za wzór posłużył mi obraz Gwen John 'Dziewczynka w dużym kapeluszu'.

Pogoda się popsuła :( Strasznie wietrznie, zimno i nieprzyjemnie.Czekam na poprawę.

sobota, 10 maja 2014

100happydays.com - dzień pierwszy

Sto szczęśliwych dni... Znajoma jakiś czas temu udostępniła na facebooku link do strony www.100happydays.com, na której zachęcają do bycia szczęśliwym ;) Zapraszają do wzięcia udziału w zabawie, w ramach której trzeba przez okres 100 dni uwieczniać na fotkach radosne momenty z każdego dnia. Jak mówi instrukcja może to być zdjęcie pysznego ciasta, spotkanie ze znajomym, lub przysługa jaką wyświadczyliśmy komuś innemu, słowem coś co wywołało w nas miłe uczucia. Moim skromnym zdaniem fajny pomysł. W związku z tym, że na głowę spadło mi ostatnio dużo problemów i trosk, pomyślałam że będzie to fajna odskocznia. Tak trochę na przekór. Pomyślałam, że na blogu będę oddzielnie dzielić się pozytywnymi momentami z mojego życia...

Dzień 1
Na dobry początek wklejam zdjęcie rysunku, który dziś wykonałam. Od dłuższego już czasu miałam ochotę sięgnąć za kredki, ale zmęczenie i szybko przesuwające się wskazówki na zegarze, jakoś mnie od tego odwodziły. Dziś wreszcie mogłam się wyżyć artystycznie ;) Za wzór posłużyło mi zdjęcie kosa  w gazecie. Zazwyczaj rysuję pastelami suchymi, ale dziś dla odmiany rysowałam olejnymi. Rysunek powstał na papierze o formacie A4.