Pokazywanie postów oznaczonych etykietą rękodzieło. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą rękodzieło. Pokaż wszystkie posty

piątek, 1 sierpnia 2014

podkładki

Dzień 84
Dziś pracowałam w domu. Temat limuzyn skończony. 
Był Braciszek. 
Wieczorem dla odprężenia, wzięłam się za tworzenie. Od siostry dostałam podkładki pod piwo - takie knajpowe, tekturowe. Postanowiłam je przerobić na własne potrzeby i przemalowałam, a na środku wkleiłam koniczynkę. Jak na razie zrobiona tylko jedna, reszta w wolnym czasie. Jak to stwierdziła moja mama:
"Jak Ela zajmuje się tą swoją plastyką, to odpoczywa" :)  Coś w tym jest!

niedziela, 29 czerwca 2014

rękodzieło

Dzień 51
Deszczowo :( Szaro, buro, ponuro....

Po południu przyszła Kinga. Sprezentowałam jej wczoraj zrobioną kokardkę. Przypadła siostrzenicy do gustu i przed wyjściem przypięła do bluzki. Po powrocie do domu przysłała mi sms-a, że ją zgubiła. Wykonałam więc dwie kolejne i dodatkowo jeszcze kwiatka. Tym razem staranniej dobierając zapięcie.

wtorek, 20 maja 2014

ciepełko :)

Nareszcie ciepło i słonecznie! Straszny ze mnie zmarzlak i potrzebuje naprawdę wysokich temperatur, żeby było mi ciepło. Jeszcze przedwczoraj chodziłam w 3 swetrach ;P A dziś do domu wracałam w samej bluzeczce. Tak, tak... taka pogoda to jest to, co Elka lubi najbardziej :) 
Dzień 11
Dziś Jacek miał dyżur stowarzyszeniowy na GG. Osoby, które chcą pogadać na temat choroby (lub też zupełnie inny), mogą zagaić rozmowę. Dyżury odbywają się 5 dni w tygodniu i codziennie można pogadać z kimś innym. Wtorki są Jacka. A skoro on siedział przed kompem, ja wzięłam się za rękodzieło. W piątek koleżanka ma imieniny, więc pomyślałam, że stworzę dla niej własnoręcznie kartkę.Arcydzieło to to nie jest, ale chyba może być. Może jeszcze doszlifuję ;)