![]() |
| Dzień 17 |
Wczoraj, po spacerach byłam tak zmęczona, że zasnęłam w mgnieniu oka. A dziś i tak przysypiałam w tramwaju, w drodze do pracy.
Przed chwilą przyszła sąsiadka z pytaniem czy nie posiadam widokówki z dowolnym polskim miastem, bo potrzebna córce sąsiadki do szkoły. Straszna ze mnie sentymentalistka i przechowuję tego typu szpargały. Znalazłam nawet kilka, dzięki czemu wyświadczyłam sąsiedzką przysługę ;)
