Pokazywanie postów oznaczonych etykietą piwko. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą piwko. Pokaż wszystkie posty

sobota, 2 sierpnia 2014

splot

Dzień 85
Cały dzień bez wychodzenia z domu. Gorąco, choć słońca niewiele. Nie najlepiej się czułam przez pół dnia, przez drugie pół sprzątałam. Wieczorkiem próbowałam nauczyć się splotu sznurkiem, okazał się całkiem prosty. Może do czegoś wykorzystam :)

Jacek dla ochłody mi przyniósł chłodne piwko. Zrobiliśmy sobie seansik filmowy. "Lot", w którym odtwórcą głównej roli był Denzel Washington. Świetny film, polecam.

Słychać pomruki, burza idzie! Dobrej nocy:)

sobota, 5 lipca 2014

u siostry

Dzień 57
Leżąc jeszcze w łóżeczku poczułam, że boli mnie kolano. Zadzieram nogę do góry, a tam siniak na całym kolanie i jeszcze krwiak. Nie mam zielonego pojęcia skąd się tam wziął. Później odkryłam jeszcze rankę na łokciu, również niewiadomego pochodzenia. Dziwne...

Po południu pojechaliśmy z Jackiem do drugiej z moich sióstr. Sister mi przerobiła spódniczkę, którą kupiłam kilka dni temu. Oglądaliśmy mecz przy piwku i żarełku różnej maści. Ledwo dycham z przejedzenia. Anka nie piwkowała i nas odwiozła do domku, nie musieliśmy więc się tłuc tramwajami :D