Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wata cukrowa. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wata cukrowa. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 15 czerwca 2014

Dni Morza II

fajerwerki na Dniach Morza
Wczoraj do domu wróciliśmy po 1 w nocy, bo czekaliśmy na pokaz fajerwerków, który zawsze odbywa się o północy. Spacerując słuchaliśmy koncertu Wawa Live, przystanęliśmy jedynie na występie Agnieszki Chylińskiej. Pogibałam się i pośpiewałam. Nie oparłam się pokusie waty cukrowej, przez co później cała się kleiłam :D Jacek nie  oparł się pokusie piwka, przez co humor mu dopisywał ;) Krążyliśmy między stoiskami z żarełkiem, rękodziełem, pamiątkami i różnymi duperelami. Podczas pokazu sztucznych ogni mieliśmy idealną miejscówkę i wszystko doskonale widzieliśmy. Niestety ominęło nas zwiedzanie statków, bo dotarliśmy za późno. Kilkugodzinne dreptanie skończyło się oczywiście kuśtykaniem, ale nic to. Warto było. 

Dzień 37
W związku z tym, że wczoraj nie udało nam się wejść na statek, dziś też ruszyliśmy w stronę Wałów Chrobrego, aby zrealizować nasze zamierzenie. Obwieszczano z głośników, że wszystkie jednostki (z wyjątkiem okrętu podwodnego ORP Kondor) będzie można zwiedzać do godziny18. Niestety komunikat był błędny, bo okazało się, że Dar Młodzieży był dostępny dla zwiedzających tylko do 12. Na szczęście można było zwiedzić okręt Kontradmirał X. CZERNICKI. Ustawiliśmy się w długiej kolejce, która na szczęście szybko posuwała się do przodu. Strome i jakoś dziwnie wypukłe schodki były trudne do pokonania, ale się udało :) Potem usiedliśmy na ławeczce i wygrzewaliśmy gnatki w promieniach słońca. A prognozy pogody złowieszczo głosiły, że weekend będzie pochmurny i zimny. Telewizja kłamie ;)

niedziela, 25 maja 2014

aktywnie

Dzień 16
Dziś w Szczecinie "Platany" czyli Spotkanie Organizacji Pozarządowych. Coroczna impreza, gdzie szczecińskie stowarzyszenia i fundacje mogą zaprezentować działalność swoich organizacji. Zrobiliśmy z Jackiem przegląd wszystkich stoisk, a na dłużej zatrzymaliśmy w ZJW TPG czyli Zachodniopomorskiej Jednostce Wojewódzkiej Towarzystwa Pomocy Głuchoniewidomym, gdzie przez jakiś czas byłam wolontariuszką. Członkami są osoby z jednoczesnym uszkodzeniem wzroku i słuchu. Bardzo miłe spotkanie, po długim czasie niewidzenia :)

Dzisiaj był też Festyn Dominikański i w drodze powrotnej zajrzeliśmy zobaczyć co się dzieje. Nie oparłam się pokusie i kupiłam watę cukrową. Smak dzieciństwa ;) Sama słodycz ;)

Popołudniu pojechaliśmy z Jackiem do mamy do szpitala. Mamusia w dobrej formie i humorze :D Oby tak dalej...